Idź własną drogą…

Od szczytu dzieliło mnie zaledwie kilka kroków. Pokonałam je szybko, ignorując zmęczenie, które zalewało całe moje ciało i spowalniało je uporczywie. W końcu stanęłam na szczycie – a przede mną rozpostarła się przestrzeń niemająca ani końca, ani początku. Bezkresny kawałek nieba sklejony z ziemią pasmem spiczastej zieleni. Patrzyłam na drzewa i na chmury, chłonęłam zapach górskiego powietrza. Zatrzymałam się, wyhamowałam, byłam sama ze sobą, tu i teraz, tylko ja, moje myśli – moje lęki, marzenia, obawy i nadzieje.

Życie jest podróżą – Ty wybierasz drogę, w którą wyruszasz. Możesz pójść czyimiś śladami, wstąpić na przetarty szlak – bezpieczny, przewidywalny, dostępny. Możesz wybrać drogę prostą i łatwą – nie zmęczyć się, iść miarowym tempem, patrzeć pod nogi uważnie pilnując każdego kroku. Nie przewrócisz się, nie zbłądzisz. Nie zobaczysz też jak piękne jest niebo – wpatrzona w czubki swoich butów, aby nie upaść, nie będziesz mieć szansy, by zadrzeć do góry głowę i zachwycić się błękitem.

…Wielu taką drogę wybiera. Podróżują przez życie po omacku, z zamkniętymi oczami, bez zachwytu. Żyją tak, jak żyć powinni – jak oczekuje się od nich, aby żyli. Przekładają kartki kolejnych dni, nie zostawiając na nich po sobie trwałego śladu. Nie zastanawiają się nad sensem swojej podróży. Idą, bo muszą iść; bo ktoś kiedyś wprawił ich w ruch. Idą tędy, którędy szli inni – setki, tysiące innych, lecz takich samych, bo przecież to ta sama droga, taka sama podróż. Nie zbaczają z drogi, bo nie wolno. Nie patrzą wokół siebie i nie próbują odnaleźć piękna świata, odgadnąć jego zagadek. Wszystko wiedzą – ktoś przecież pokazał im już jak żyć.

Ale są też tacy, którzy wolą inne ścieżki. Wybierają je sami, nie idą po cudzych śladach. Nie szukają dróg prostych – szukają dróg pięknych. W każdym dniu, który ich spotyka – szukają zachwytów. Małych wielkich szczęść dnia codziennego. Od utartych szlaków wolą bezdroża – niebezpieczne, niepewne, lecz dzikie, nieodkryte. Bezdroża, które pozwalają im wytyczać własną ścieżkę – iść przez życie nie krocząc po cudzych śladach.

Trzeba wielkiej odwagi, aby żyć w zgodzie ze sobą. 

Trzeba wielkiej siły, aby walczyć o siebie.

Trzeba odważnego serca, aby iść własną drogą.

Trzeba niezłomnej wiary w siebie, aby się nie poddać.

Niech każdy Twój dzień będzie zachwytem!


Fragment pochodzi z mojej pierwszej książki “Wracając do siebie. 16 lekcji, które pomogą Ci w Twojej podróży do siebie”

2 komentarze Dodaj własny

  1. VIkikwietniowka pisze:

    Pięknie napisane❤! Ja też należę do tych którzy uwielbiają to uczucie gdy po ogromnym wysiłku można podziwiać „cały świa” ze szczytu.

  2. XMC.pl pisze:

    Wspaniałe pomysły kosztuja grosze. Bezcenni są ludzie, którzy je urzeczywistniają. Twój blog jest tego wspaniałym przykładem…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.